Witaj!
W tym wpisie chcę zakomunikować Ci, jakie są różnice pomiędzy owymi trzema dziedzinami. Są one spokrewnione, jednak każde ma swoją nazwę – i zarazem własną definicję. Perswazja jest definiowana w słowniku języka polskiego jako udowadnianie czegoś, przy jednoczesnym przekonywaniu. Z kolei manipulacja jest traktowana jak coś na skraju oszustwa – ponieważ nie wyklucza kłamstwa i naciągania faktów w taki sposób, by były dla nas korzystne. Retoryka natomiast jest definiowana jako sztuka przemawiania. Jest to bardzo trafna definicja.
Otóż jeśli starasz się kogoś przekonać, używając perswazji, on wchodzi automatycznie w rolę przekonywanego – przez co będzie sceptycznie do Ciebie nastawiony i może wymyślać bariery dla Twojego przekazu. Manipulacja jest zła sama w sobie – oszukiwanie innych ludzi jest nieetyczne, poza tym prędzej czy później obróci się przeciw manipulantowi. Oszustwa często wychodzą na jaw, a kiedy tak się dzieje, zaczyna się robić nieprzyjemnie. Jedynym dobrym rozwiązaniem jest korzystanie z retoryki. Retoryka bowiem jest sztuką dobrego mówienia. Jeśli jesteś w stanie dobrze mówić, między Tobą a rozmówcą tworzy się więź – zyskujesz zaufanie. To z kolei prowadzi do zniszczenia systemów obronnych w głowie odbiorcy, a więc skuteczniejszego przekazu.
Zatem, jeśli chcesz, aby Twoje słowa były skuteczne, stosuj retorykę, a omijaj perswazję i manipulację, które nigdzie Cię nie zaprowadzą.
Do zobaczenia!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz